pół pęczka koperku. pół pęczka szczypiorku. 1 łyżeczka suszonego czosnku niedźwiedziego (opcjonalnie) oliwa extra virgin. sól. pieprz. Słonecznik zalewamy wodą (około 3 cm ponad poziom słonecznika) i odstawiamy na jakieś 3 godziny. Cebulę kroimy w kostkę i obsmażamy na 1 łyżce oliwy na wolnym ogniu do zrumienienia.
Ułóż je na blaszce wyłożonej papierem do pie-czenia. Bakłażana piecz w piekarniku nagrzanym do 170 stopni ok. 35 minut. Cebulę posiekaj na mniejsze kawałki podsmaż na oliwie z oliwek z czosnkiem. Wypieczonego bakłażana przełóż do naczynia blendera, dodaj przesmażoną cebulę z czosnkiem, słonecznik, suszone pomidory oraz przyprawy.
Słonecznikowe. WELL WELL Pasta z pestkami słonecznika z suszonymi pomidorami i bazylią. Odbierz 40 zł na pierwsze zakupy. Odbierz rabat. Ceny na poziomie hipermarketów! Zawsze świeże produkty. Dostawa na wybraną godzinę (od 6:00 do 23:00) Najedź kursorem, żeby powiększyć zdjęcie.
Przepisy na pasta z dyni i suszonych pomidorów w wyszukiwarce kulinarnej - przynajmniej 11 idealnych przepisów na pasta z dyni i suszonych pomidorów. Znajdź sprawdzony przepis z Mikserem Kulinarnym!
. Pasta ze słonecznikiem, suszonymi pomidorami i bazylią to ciekawie brzmiąca opcja na kanapki. Bardzo zachęcające jest już samo opakowanie, na którym producent chwali się, że w paście nie ma konserwantów i dużej ilości cukru. Patrząc na skład, nie ma się właściwie do czego przyczepić - same naturalne składniki. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że pasta ma dużo tłuszczu - olej rzepakowy i nasiona słonecznika. Będzie miało to szczególne znaczenie dla osób na redukcji. Jest za to nieco białka, dzięki zawartości białka grochowego (a także słonecznika). Pasta może być spożywana właściwie przez wszystkich, ponieważ nie zawiera glutenu, ani innych popularnych alergenów. Konsystencja pasty jest średnio gęsta, znajdują się w niej całe nasiona słonecznika, co dla mnie osobiście jest dużym plusem. Fajnie jak coś trochę chrupie. W smaku jest delikatna, początkowo łagodna, ale na końcu pozostawia lekko pikantny posmak. Skład Woda, olej rzepakowy, nasiona słonecznika 12,45%, pomidory suszone 10%, białko grochowe 3%, skrobia ziemniaczana, sól, błonnik grochowy, sok cytrynowy, bazylia suszona 0,6%, aromat, przyprawy (czosnek, pieprz biały). Wartości odżywcze Wartość energetyczna (na 100 g): 298 kcal Tłuszcz: 27,3 g (w tym kwasy tłuszczowe nasycone: 2 g) Węglowodany: 3,9 g (w tym cukry: 3,7 g) Błonnik: 4,2 g Białko: 7,1 g Sól: 1,4 g Wegańska pasta to smaczna propozycja dodatku na kanapki. Można ją zjeść solo na ulubionym pieczywie lub z dodatkiem pomidora, ogórka lub sałaty. Nie zawiera konserwantów, ma dobry skład, ale ma sporo tłuszczu, więc warto zwrócić na to uwagę, jeśli liczymy kalorie i składniki odżywcze. Gdzie kupić: Lidl, B1 Cena: 4,27 zł
Pasta ze słonecznika z suszonymi pomidorami Pasta ze słonecznika z suszonymi pomidorami: -5 suszonych pomidorów z oleju -1 ząbek czosnku -1 szklanka pestek słonecznika -1 łyżka soku z cytryny -2 łyżki soku pomidorowego - 3 łyżki oleju rzepakowy z pierwszego tłoczenia nierafinowany lub oliwa z oliwek Pestki słonecznika moczymy przez noc. Pestki odsączamy i wszystkie składniki pesto miksujemy blenderem lub w Thermomix. Pastę przechowujemy w lodówce . Smacznego ! 3 komentarze: bardzo lubię pasty, a z suszonymi pomidorami to mój ideał:) Zazwyczaj przygotowuję z ciecierzycą, spróbuję ze słonecznikiem :)OdpowiedzUsuń
Podaję dziś przepis na pyszne, domowe pasty. Świetnie smakują na dobrym chlebie, idealne są do mozzarelli czy grissini, mogą być super sosem do makaronów. Moje pasty wykorzystałam dziś rano do przygotowania rotolini – to kanapki z miękkiego, białego włoskiego chleba, zwiniete w rulony i pocięte na kawałki. Przepis na te pyszności podam jutro. Najlepsza była kanapka z mortadellą i karczochami – ciut zgrillowana. Mmmm, pyszność :) Ale wszystko od początku, zacznijmy od past :) SKŁADNIKI: * szklanka ziaren słonecznika * ok. 10 suszonych pomidorów * po łyżeczce ziół (oregano, tymianek, bazylia) * sól, pieprz * ok. 50 ml oliwy z suszonych pomidorów, 50 ml oliwy z oliwek PRZYGOTOWANIE: Ziarna słonecznika prażymy na patelni – muszą się ładnie zrumienić. Szklankę ziaren przesypujemy do malaksera. Dodajemy pokrojone suszone pomidory, zioła, sól oraz pieprz. Podlewamy wszystko oliwą i miksujemy na gładką masę. Sprawdzamy konsystencję – musi byc taka, by dobrze rozsmarowywała się na chlebie. Jeśli jest taka potrzeba, dolewamy więcej oliwy. Pastę słonecznikową przechowujemy w lodówce, w słoiku, SKŁADNIKI: * szklanka liści bazylii * garść orzechów włoskich * ok. 5 suszonych pomidorów * 5 cm kawalek parmezanu * sól, pieprz * ok. 50 ml oliwy z oliwek PRZYGOTOWANIE: Bazylię myjemy i suszymy, orzechy włoskie obieramy z łupinek. Pomidory kroimy, a paremzan ścieramy na tarce lub równiez kroimy. Dodajemy przyparwy oraz oliwę oliwek. Wszystko ze sobą miksujemy – w razie konieczności, podlewamy oliwą. Pesto ma mieć konsystencję samrowidła/sosu. Do przygotowania kanapek z wykorzystaniem tych pysznych past będą potrzebne: * wloski, biały chleb tostowy * dobre włoskie wędliny (Mortadella, Salami Piccante, szynka Prosciutto Crudo) * mozzarella * suszone pomidory * majonez + pasta chili * serca karczochów (mogą być z puszki) Do jutra :) Asia Przepis na słonecznikową pastę dostałam od mojej instagramowej koleżanki fram_boisier. Dziękuję :)
Nadeszła u mnie era wszelkiego rodzaju past i pasztetów. Wszystko dlatego, że doszłam do wniosku, że bycie wegetarianką jest już dla mnie za mało konsekwentne i powinnam zostać weganką. Dziś nie będzie więcej wyjaśnień, za jakiś czas napiszę Wam o moich przemyśleniach. Dziś tylko tyle, że pasty do chleba pozwalają mi na rezygnację z wszelkiego rodzaju serów. Słowo rezygnacja pewnie kojarzy Wam się ze stratą, dla mnie natomiast jest to ogromny zysk, gdyż właśnie zastanawianie się, co można zjeść zamiast sera, doprowadziło mnie do tylu wspaniałych past, których nigdy w życiu pewnie nie spróbowałabym, gdyby nie to moje drążenie tematu. Chleb oczywiście własnej produkcji, podstawowy przepis podaję tutaj. © Mariola Streim © Mariola Streim Pasta ze słonecznika i suszonych pomidorów 3/4 szklanki nasion słonecznika 5 suszonych pomidorów (moje były w oliwie) 1 łyżka oliwy (użyłam tej z pomidorów) skórka z połowy cytryny oraz kilka łyżek soku (nie dodałam) 1 mały ząbek czosnku 1/2 szklanki świeżej bazylii (dodałam mniej) 1/2 łyżeczki miodu lub syropu z agawy (nie dodałam) sól i pieprz do smaku (u mnie chilli zamiast pieprzu) Słonecznik zalać zimna woda i zostawić na kilka godzin, a najlepiej na noc. Odsączyć i wypłukać. Pomidory zalać wrzącą wodą i moczyć przez około 20 minut, aż zmiękną. Moje były z oliwy, już miękkie, więc ten punkt pominęłam. Posiekać. Czosnek pokroić na mniejsze kawałki. Wszystkie składniki, wrzucić do blendera lub food processora i zmiksować na pastę. Kilka kawałków pomidorów i odrobinę bazylii można odłożyć i później wymieszać z pastą – jeśli ktoś lubi kawałki. You Might Also Like
pasta ze słonecznika i suszonych pomidorów lidl